Dzięki, że jesteś na naszym Blogu - mamy nadzieję, że znajdziesz tu dużo przydatnych informacji i ciekawostek - zapraszam do lektury
Autor: Mateusz Karbowski
Termin „drugi gatunek” potrafi zapalić w głowie inwestora czerwoną lampkę. Przed oczami stają nam drzwi wygięte, dziurawe lub takie, które nadają się co najwyżej na prowizoryczne zamknięcie placu budowy. W KRB trade codziennie udowadniamy, że rzeczywistość outletowa wygląda zupełnie inaczej. Prawda jest taka, że dla świadomego inwestora z Torunia, Bydgoszczy czy Grudziądza, nasz outlet to często najprostszy sposób na zdobycie drzwi klasy premium w cenie marketowej „blaszanki”.
Współpracując z czołowymi polskimi producentami, otrzymujemy partie towaru, które z różnych przyczyn nie mogą zostać sprzedane jako produkt „katalogowy” w pełnej cenie. Czy to oznacza, że są technicznie niesprawne? Absolutnie nie. W branży drzwiowej kryteria jakościowe są niezwykle rygorystyczne.
Bardzo często powodem zakwalifikowania drzwi frontowych do drugiego gatunku jest... uszkodzone opakowanie. Wystarczy, że wózek widłowy na magazynie producenta zahaczy o karton, rozrywając go. Produkt zostaje wtedy przeceniony, mimo że samo skrzydło nie ma nawet najmniejszej skazy. Innym powodem są tzw. końcówki serii. Jeśli producent odświeża katalog i wycofuje dany model tłoczenia, pozostałe stany magazynowe trafiają do nas. To wciąż fabrycznie nowe, pełnowartościowe drzwi wejściowe, ale w cenie, która potrafi zaskoczyć.
Największym mitem jest przekonanie, że „drugi gatunek” to zawsze widoczna z daleka wada. Z mojego doświadczenia wynika, że w ponad połowie przypadków w KRB trade, wady są tak drobne, że muszę je palcem pokazywać klientowi, bo on sam ich nie dostrzega.
Mówimy tu o rzeczach takich jak:
Mikro-odprysk lakieru wielkości główki od szpilki, zazwyczaj na krawędzi ościeżnicy, która i tak zostanie schowana pod tynkiem.
Delikatne przetarcie w miejscu, gdzie montowana jest klamka lub rozeta – element całkowicie zakryty po finalnym montażu okuć.
Niewielka różnica w odcieniu między ościeżnicą a skrzydłem, widoczna tylko pod specyficznym kątem w ostrym słońcu.
Dla kogoś, kto buduje dom taka mikrowada jest wartym rozważenia kompromisem. Dlaczego? Bo w zamian otrzymuje drzwi termiczne o grubości np. 72 mm lub 90 mm, z solidnym wypełnieniem z piany PUR i systemem uszczelek, które będą służyć przez 20 lat.
To najważniejszy punkt, który zawsze podkreślam w rozmowach. Wady estetyczne nigdy nie wpływają na parametry techniczne drzwi. Jeśli kupujesz w KRB trade drzwi pasywne w drugim gatunku, to one nadal mają ten sam współczynnik przenikania ciepła, te same stalowe wzmocnienia i te same certyfikowane zamki, co ich odpowiedniki z pierwszego gatunku.
Problem przemarzania czy „puchnięcia”, o którym pisałem w poprzednich felietonach, wynika z błędów konstrukcyjnych tanich produktów, a nie z drobnych uszkodzeń powłoki lakierniczej. Drzwi outletowe od renomowanego polskiego producenta zawsze będą technicznie lepsze niż najtańsze „marketówki” z idealną, ale cienką jak papier powłoką.
W branży budowlanej oszczędności rzędu 30%-40% na jednym elemencie to rzadkość – chyba że odwiedzisz nasz outlet. Kwoty, które zostają w portfelu przy zakupie kompletu (np. drzwi frontowe + drzwi do kotłowni), często pozwalają na sfinansowanie lepszej jakości klamki, lepszych wkładek antywłamaniowych, a czasem nawet pokrywają koszt profesjonalnego montażu.
Klienci z okolic Łysomic czy Obrowa często przyjeżdżają do nas z nastawieniem na najtańsze drzwi techniczne, a wyjeżdżają z solidnymi drzwiami stalowymi z wyższej półki, które akurat były w promocji outletowej. To czysta matematyka i zdrowy rozsądek.
Poznaj autora artykułu.
W NASZYM OUTLECIE
Drzwi pasywne i termiczne
Drzwi techniczne i wewnątrzklatkowe
Drzwi stalowe
Bramy garażowe
PRACUJEMY W GODZINACH
Poniedziałek-Piątek 8:00 do 20:00
Sobota 8:00 do 18:00 (zadzwoń)
Umów się na spotkanie
ADRES I SIEDZIBA
KRB trade
ul. Toruńska 45
87-152 Łubianka
Kujawsko-Pomorskie
KONTAKT
krb@krb-trade.pl
+48 602 851 348
Polityka prywatności